Jeśli napiszę, że lubię czytać Grassa, wtedy zapytasz: "Co przeczytałeś?" Postawisz mnie pod murem, bo tak na prawdę, to przeczytałem chyba tylko książkę: "Kaszubski werblista.Rzecz o Gunterze Grassie" Ryszarda Ciemińskiego. I dupa na całej linii... Ale cholernie lubię "Die blechtrommel"... Tak jakoś mnie opętało.