Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Soul Side Story Poniedziałek, 16 Stycznia, 2012
Disorder
Tagi: recenzje
 

Autobiografia Tomasza Budzyńskiego, lidera Armii, liczy ponad 400 stron i, nie oszukujmy się, jest to materiał bardzo nierówny, łączący elementy dziennika, wspomnień, przemyśleń, bez wątpienia książce przydałby się dobry redaktor, choćby po to by wyeliminować powtórzenia. Nie mniej Budzyński stworzył bardzo ciekawy dokument sceny alternatywnej, a przynajmniej jej części – począwszy od 1983 roku, kiedy zadebiutował jako wokalista zespołu Siekiera po dziś. Na swój sposób urzeka bezpretensjonalność tej opowieści i szczerość w ocenie siebie, innych ludzi, w recenzjach muzycznych, we wspomnieniach zdarzeń. Pozornie spokojne, zaskakująco uporządkowane wspomnienia aż kipią od emocji, no i pulsują muzyką. Budzyński miał szczęście pracować z wielkimi osobowościami sceny niezależnej, jak: Tomasz Adamski, Robert Brylewski, Dariusz Malejonek, Tomasz Kożuchowski, Mateusz i Marcin Pospieszalscy, Robert Friedrich i inni. Nie obywało się bez konfliktów, czego w książce nie ukrywa, ale nawet gdy one były, to w ocenach Budzyński jest sprawiedliwy, oddziela sprawy osobiste od artystycznych. Wiele opisanych zdarzeń było już relacjonowanych przez inne osoby, więc „Soul Side Story” jest też dodatkowym przyczynkiem do rodzimej historii zbuntowanego rocka. Jakim człowiekiem jawi się Budzyński ze swojej autobiografii? Poszukującym, ciekawym świata, umiarkowanie neurotycznym, religijnym, bardzo rodzinnym, kochającym muzykę, oczytanym. W sumie nie najgorzej.

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę dwa
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2