Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Kartka z podróży - Amsterdam (5) kanałami Środa, 25 Stycznia, 2012
Disorder
Tagi: podróże
 

Amsterdam można zwiedzać z wody pływając licznymi kanałami, które okalają i przecinają cała starówkę, domy schodzą wprost do wody, jak w Wenecji, zresztą wiele osób mieszka w barkach na kanałach, niektórzy mają nawet niewielkie ogródki na barce, przy każdej kamienicy stoją zacumowane łodzie, motorówki, czasami jachty, lepsze hotele oferują też własny transport kanałami do dworca kolejowego. Są trzy linie canal bus, stateczek zatrzymuje się przy atrakcyjnych turystycznie miejscach (20 euro bilet na cały dzień), są rozmaite stateczki, barki, a nawet wodne motory dla zwiedzających, są nocne imprezy na barkach i pływające restauracje. Wykupując Amsterdam Card (warto bo daje też darmowy transport komunikacją miejską oraz wstęp bez biletów do wielu muzeów, niestety karta kosztuje sporo – na 3 dni 60 euro, ale zwraca się po odwiedzeniu czterech muzeów bo bilety drogie nieprzyzwoicie) można bez dodatkowych opłat popłynąć na godzinny rejs po kanałach z portu przy dworcu kolejowym. Płynie się wąskimi kanałami, pod mostami i mostkami. Woda jest bardzo czysta, kilka razy w tygodniu spuszczana i napełniana poprzez system śluz, pływają po niej łabędzie, kaczki, skrzeczą mewy. Panuje tu spory ruch, tak że barki trąbią na siebie. Z wody miasto jest jeszcze piękniejsze, widać w pełnej okazałości majestat XVII-wiecznych bogatych kamienic, z których większość nachyla się ku kanałom, z ich fasad na poddaszach sterczą belki zwieńczone hakami, domy mają wielkie okna – niegdyś bezpośrednio z wody wciągano nie tylko zakupy, ale i meble bo klatki schodowe są nadzwyczaj ciasne, a schody na piętra niepokojąco strome. Zdumiewa zróżnicowanie domów na barkach, niektóre to prawdziwe rudery, wyglądają jak śmietniska, obok zaś przycumowane są bardzo eleganckie barki, na jednych i drugich żyją ludzie, nie koniecznie biedacy – najczęściej ekscentrycy.

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę cztery
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2